42977544_128614358101215_4819748482786334006_n_1.jpg

Adam Hofman wydał oświadczenie po rewelacjach opublikowanych przez "Gazetę Wyborczą" oraz Romana Giertycha.

Redaktor Wojciech Czuchnowski poinformował w swoim tekście, że były rzecznik PiS-u Adam Hofman miał składać korupcyjne propozycje biznesmenowi Leszkowi Czarneckiemu.

Do banków Czarneckiego miał trafić na stanowisko pracy Michał Krupiński - były prezes PEKAO S.A - według Giertycha osoba blisko związana ze środowiskiem obecnej władzy.

Następnie jak opisuje Giertych opracowano plan przejęcia telewizji TVN24. "Czarneckiemu przedstawiono koncepcję udziału w projekcie wykupienia stacji TVN24. Władza uznała, że Czarnecki jest osobą, która mogłaby być zaakceptowana przez akcjonariuszy TVN, gdyby zdecydowali się na sprzedaż swojego kanału informacyjnego. Koncepcję tę przedstawiono przed wyborami prezydenckimi. Twierdzono, że pomysł przejęcia stacji TVN24 został ustalony z premierem Mateuszem Morawieckim podczas jego prywatnego spotkania z osobą, która później przedstawiła ofertę Czarneckiemu. Po ewentualnym przejęciu stacji proponowano dostarczanie reklam ze spółek skarbu państwa, a po pewnym czasie wykup stacji przez spółki Skarbu Państwa za kwotę wielokrotnie wyższą od ceny zakupu. Leszek Czarnecki oferty nie przyjął".

Adam Hofman wydał oświadczenie, w którym deklaruje, że będzie bronić swojego dobrego imienia.

- Czy spotkał się Pan z Czarneckim w Monako? - skomentował oświadczenie Hofmana Tomasz Sekielski. Dziennikarz nie doczekał się odpowiedzi ze strony byłego posła PiS-u.

Reakcje internautów:

"Dobre imię mówisz? (śmiech)".

"Najpierw Madryt, teraz Monako. Te wyjazdy za granicę to pana wykończą...".

"Nie przekonałeś mnie kaczy ptysiu".

"Tak rzetelnie, jak pracował pan w Madrycie, do którego poleciał pan tanimi liniami lotniczymi, choć "uczciwie" pobrał pan kilometrówki?".

Stanowisko Giertycha

Prawnik odpowiedział na oświadczenie Hofmana- i umieścił dzisiaj wieczorem na Facebooku fragment nagrania, na którym słyszymy byłego posła PiS-u. Giertych przedstawia w swoim poście chronologię zdarzeń.

Czerwiec. "Adam Hofman z innymi osobami proponuje Leszkowi Czarneckiemu udział w operacji przejęcia kontroli nad TVN24 przez spółki Skarbu Państwa. Leszek Czarnecki stanowczo odmawia. Na początku sierpnia wpływa wniosek prokuratury do Sądu Rejonowego w Warszawie o areszt dla Czarneckiego. Nasilają się też działania KNF przeciwko firmom Czarneckiego".

13 września. "Czarnecki dowiaduje się z wezwania do sądu, że został złożony wniosek o jego aresztowanie. Przekazuje mi sprawę do prowadzenia. Nasze zdziwienie budzi fakt, że od początku sierpnia prokuratura nie ujawnia publicznie faktu złożenia takiego wniosku".

14 września. "Z Leszkiem Czarneckim kontaktuje się Adam Hofman proponując swój przylot z ważną sprawą.
Do spotkania dochodzi 15 września. Na spotkaniu Adam Hofman i jego współpracownik (nazwisko dla Komisji Śledczej) proponuje formalne lub nieformalne zatrudnienie Michała Krupińskiego. Jednocześnie Adam Hofman oświadcza, że w/w w przypadku zatrudnienia pójdzie do Zbigniewa Ziobro, porozmawia, przekona i rozwiąże problemy Czarneckiego dzięki temu, że w PiS jest autorytetem od spraw bankowych, czyli w zakresie tych spraw w których zarzuty ma Czarnecki. Czarnecki ma wątpliwości, czy za jego problemami nie stoi jednak premier, a nie Prokurator Generalny. Jego rozmówcy zapewniają go, że stoi za nimi Ziobro i sugerują, że uzgodnili ofertę zatrudnienia z Michałem Krupińskim. Do zatrudnienia Michała Krupińskiego nie dochodzi. Tydzień po spotkaniu Zbigniew Ziobro publicznie oświadcza, że chce aresztować L. Czarneckiego i wystawić za nim list gończy".

15 października. "Dochodzi o mojego zatrzymania dzień przed sprawą l. Czarneckiego na której mam ujawnić dowody złożonej mu z powołaniem się na wpływy u Zbigniewa Ziobry oferty korupcyjnej. Agenci CBA szukają u mnie wyłącznie taśm. Ten fragment rozmowy za zgodą mego Mocodawcy udostępniam, aby nikt nie zarzucał, że mijam się z prawdą. Dalsze dowody możemy przekazać Komisji Śledczej. Jednocześnie informuję, że uznając nałożony na mnie przez prokuraturę zakaz wykonywania zawodu za oczywiście bezprawny i niekonstytucyjny zawiadamiam niniejszym również organy ścigania w imieniu mego Mocodawcy Leszka Czarneckiego o popełnieniu przestępstwa korupcyjnego w opisanej przeze mnie sprawie przez ustalone i nieustalone osoby. Ponieważ zasadniczym zagadnieniem prawnym, które należy rozstrzygnąć w tej sprawie jest, czy mamy tutaj do czynienia z powoływaniem się na wpływy (art. 230 kk), czy też Zbigniew Ziobro poprzez przyjaciela swego brata byłego szefa Pekao S.A. wiedział o proponowanej ofercie (art. 228 kk), to wyjaśnienie tej sprawy przez prokuraturę pod obecnym kierownictwem byłoby działaniem w swojej własnej sprawie. Dlatego jeszcze raz apeluję o niezwłoczne powołanie Komisji Śledczej Sejmu RP. Nikt inny tego nie będzie w stanie ocenić.

        Popierasz HOFMANA - kciuk w górę!


+ 8
- 1260

Polub Polityczek.pl