aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaetggkgtkogktgttttt.jpg

Barbara Giertych, żona Romana Giertycha poinformowała dzisiaj, że jej rodzina zamierza wejść na drogę sądową przeciwko Telewizji Publicznej.

Kiedy kilka dni temu Roman Giertych został aresztowany przez CBA - prawcownicy TVP znajdują się przed posesją Giertychów w poszukiwaniu sensacji.

Rodzina prawnika już ma tego dość i zapowiada kroki prawne. Barbara Giertych umieściła dzisiaj oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym informuje dziennikarzy TVP, że w nadchodzącym tygodniu mogą spodziewać się pozwów.

"W tym tygodniu wyślemy wobec waszych tzw. dziennikarzy pozwy o naruszenie dóbr osobistych" - pisze Giertych.

- I znowu za głupotę i brednie Pereiry i Gmyza, którzy pomawiają, zamiast sprawdzić fakty zapłacimy my - podatnicy - komentuje pozwy dziennikarka Aneta Mościcka.

Wobec Romana Giertycha prokuratura ws. Polnordu zastosowała poręczenie majątkowe (5 mln zł), dozór policyjny, zakaz wykonywania zawodu adwokata oraz opuszczania kraju.

- Prokuratura wydała postanowienie o zawieszeniu prawa wykonywania zawodu Giertychowi, stało się to, co mówiłem od zatrzymania. Chodziło o wyeliminowanie Giertycha jako obrońcy. Kraj, w którym najlepszym adwokatom uniemożliwia się bronić, przestaje być demokratyczny - komentuje decyzję prokuratury mec. Jacek Dubois.

Od decyzji prokuratury zostanie złożone odwołanie, zapowiedział Jakub Wende, obrońca Giertycha.

      Popierasz GIERTYCHÓW - kciuk w górę!

+ 2339
- 30

Polub Polityczek.pl