aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasrifrifrifrifffffff.jpg

Poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz wiceminister klimatu Jacek Ozdoba wypowiedział się na temat odwołania Grzegorza Wierzchowskiego z funkcji łódzkiego kuratora oświaty.

O Wierzchowskim zrobiło się głośno po tym, jak udzielił wywiadu toruńskiej telewizji Trwam. Kurator atakował środowisko mniejszości seksualnych i mówił o ... "wirusie LGBT".

Po tych słowach zareagowało Ministerstwo Edukacji, które postanowiło odwołać Wierzchowskiego ze stanowiska. Resort stara się stworzyć wrażenie, że decyzja była już wcześniej zaplanowana.

- Na początku ubiegłego tygodnia otrzymaliśmy wniosek od wojewody łódzkiego o odwołanie łódzkiego kuratora oświaty. Minister edukacji Dariusz Piontkowski odniósł się do tego wniosku pozytywnie, po dogłębnej analizie dotychczasowej działalności łódzkiego kuratora oświaty - czytamy w oświadczeniu ministerstwa.

- Łódzki kurator wyrzucony z pracy za mówienie o wirusie LGBT. Brawo!! Następna w kolejności Barbara Nowak - komentuje aktywista LGBT Bart Staszewski.

- Czekam kiedy sprawiedliwość dosięgnie panią kurator z Małopolski. Osoby odpowiedzialne za edukację nie mają prawa dyskryminować żadnej uczennicy ani żadnego ucznia - wypowiada się warszawska radna Dorota Łoboda.

Decyzja ministerstwa nie podoba się posłowi Jackowi Ozdobie (PiS), który skrytykował resort edukacji za zwolnienie łódzkiego kuratora oświaty.

- Nazywanie grupy ludzi wirusem i dehumanizowanie ich na inne sposoby to jeszcze nie wartość. Może i jest to przekonanie, ale na tyle obrzydliwe, by być trzymanym z dala od oświaty - odpowiedział politykowi jeden z internautów.
          Popierasz OZDOBĘ - kciuk w górę!

+ 14
- 1443

Polub Polityczek.pl