36098580046_5c4c6d61cd_c.jpg

Była premier Beata Szydło krytycznie wypowiedziała się na temat działań Unii Europejskiej.

Szydło umieściła post w mediach społecznościowych, w którym deklaruje, że Polska jest szantażowana przez instytucje europejskie. Chodzi o wstrzymanie środków europejskich dla gmin, które zadeklarowały się jako "Strefy wolne od LGBT". Europosłanka PiS-u nawiązuje także do konwencji stambulskiej.

- Najpierw odebrane fundusze miastom, bo przyjęły prawo chroniące rodziny. Teraz szefowa Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia PE poucza Polskę w/s konwencji stambulskiej - skarży się Szydło na Twitterze.

Zdaniem byłej premier Unia Europejska broniąc mniejszości seksualnych oraz konwencji antyprzemocowej nie chce prowadzić dialogu, a narzuca swój "dyktat".

- To proszę złożyć mandat, zrezygnować z unijnego wynagrodzenia i przenieść się do kraju, gdzie homofobia i przemoc wobec kobiet są prawnie usankcjonowane. Najbliższy od nas to Federacja Rosyjska - zwrócił się do Szydło dziennikarz Jakub Mendyk, radio "TOK FM".

- Zabiegaj przez lata, żeby wejść do elitarnego klubu. A potem narzekaj, że ten klub ma swoje zasady, których przestrzeganie jest obowiązkowe dla wszystkich. Łam reguły i dziw się, że cię za to upominają. Upomnienia nazywaj szantażem. Potem dziw się, że nie masz na nic wpływu - komentuje dziennikarz Jacek Harłukowicz.

Byłej premier odpowiedzieli także internauci:

"Nie pani premier. To nie jest prawo - bo samorządy nie mogą stanowić takowego. To są uchwały, które pokazują gdzie konkretne samorządy mają wartości europejskie. Pani von der Leyen mówiła o tym jasno: „każdy może żyć, gdzie chce, i kochać, kogo chce.” Pani się z tym nie zgadza?".

"Prawo w Polsce stanowi Sejm i Senat, jako wieloletnia parlamentarzystka powinna Pani Premier o tym wiedzieć. Proszę nie opowiadać bajek. Uchwały nie są obowiązującym prawem".

"Większość Polaków popiera obecność Polski w UE. Wstępując do UE zaakceptowaliśmy pewne zasady, przyzwoitość nakazuje przestrzeganie zasad. Jeśli komuś te zasady nie odpowiadają bez problemu może zmienić miejsce zamieszkania, np. na Białoruś lub Rosję".

           Popierasz SZYDŁO - kciuk w górę!


+ 24
- 1902

Polub Polityczek.pl