39240464760_819a440b60_c.jpg

Obóz rządzący zapowiada wyprowadzenie konwencji stambulskiej.

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro oświadczył, że zrobił już pierwszy krok na drodze do wyprowadzenia konwencji.

- Złożyłem formalny wniosek do resortu rodziny o podjęcie działań nad wypowiedzeniem tzw. konwencji stambulskiej - ogłosił Ziobro.

- Nie przeczytacie w tej konwencji, że powodem przemocy domowej jest np. alkoholizm, czy uzależnienie od narkotyków i dopalaczy. Nie przeczytacie też państwo, że dysfunkcjonalność i rozmaite problemy rodziny są problemem przemocy. Nie przeczytacie rekomendacji dotyczące walki z tymi problemami. Definicja przyczyn problemu jest pokazana przez pryzmat krytyki porządku rzeczy, związanego z tradycyjnym pojmowaniem rodziny - dodawał minister sprawiedliwości.

Na działanie rządzących odpowiada Małgorzata Trzaskowska, żona prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

- Przyznam, że jest to dla mnie nie do przyjęcia. My, Polki mamy prawo godnie żyć. To oczywiste, że jestem przeciwna próbie wypowiedzenia konwencji, dzięki której każda kobieta traktowana jest jak pełnoprawna obywatelka i musi być chroniona przez prawo. Konwencja zabrania przemocy psychicznej, fizycznej, seksualnej, gwałtów, nękania, okaleczania żeńskich organów płciowych, zmuszania do małżeństwa, zmuszania do aborcji i sterylizacji. Konwencja gwarantuje, że takie czyny są uznawane za przestępstwo i muszą być karane: policja musi interweniować i usunąć sprawcę, rząd musi zapewnić schronienie ofiarom i prowadzić całodobowe bezpłatne infolinie pomocowe. Nie wyobrażam sobie, żeby jakikolwiek rząd nie uznawał praw kobiet i nie zapewniał im bezpieczeństwa - skomentowała Trzaskowska pomysł wyprowadzenia konwencji.

***

W przestrzeni internetowej pojawiły się zapytania o stanowisko Pierwszej Damy ws. konwencji stambulskiej. Agata Duda raczej jednak nie zrezygnuje ze swojego zwyczaju pielęgnowanego w ostatnich 5 latach prezydentury Andrzeja Dudy i w dalszym ciągu będzie milczeć ws. najważniejszych tematów politycznych.

- Gdzie jest Pierwsza Dama, kiedy rząd chce wypowiadać konwencję antyprzemocową?! Gdzie jest córka Andrzeja Dudy, która tak dziarsko przemawiała na jego politycznym wiecu? - pyta posłanka Aleksandra Gajewska.

"Pierwsza dama milczała podczas Strajku Kobiet, choć jest jedną z nich. Milczała, gdy o swe prawa walczyli nauczyciele, choć jest jedną z nich. Milczała, gdy prawica atakowała Żydów, choć ma korzenie. Milczy też teraz, gdy kobiety chcą być chronione przed przemocą domową" - pisze na Twitterze aktywista opozycyjny Szymon Komorowski.

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakekfrofrfkofkofkrfofkrfrrrrrrr.png
             Szanujesz Dudę - kciuk w górę!

+ 18
- 1550

Polub Polityczek.pl