49643618882_613dee7236_c.jpg

Minister Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski pochwalił się za pośrednictwem social mediów oddaniem głosu w wyborach prezydenckich.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości umieścił na Twitterze zdjęcie, na którym widnieje wraz ze swoją żoną w momencie wrzucania karty do urny wyborczej.

Polityk nie robi sobie nic z reżimu sanitarnego, który wprowadził jego obóz polityczny. Na twarzy minister w przeciwieństwie do swojej żony nie ma żadnego zakrycia, które zasłaniałoby nos i usta.

"Decyzja zapadła" - napisał Piontkowski w swoim poście w kontekście wyborów prezydenckich.

- Naraża pan zdrowie i życie członków komisji dla zdjęcia? - pisze do ministra były poseł Michał Stasiński.

- Co za arogancja. Przedstawiciele w komisji powinni zareagować - komentuje rzecznik PSL Miłosz Motyka.

Zachowanie Piontkowskiego nie spodobało się także internautom:

"Twoja maseczka jest lepsza niż moja?".

"Pana nie obowiązuje maseczka? Jest Pan lepszy od nas? Z szacunku choćby do komisji, dla zdrowia jej członków powinien Pan zasłonić twarz!!! Minister Edukacji daje „piękny” przykład !!! Wstyd".

"Jakim prawem wpuszczono Pana do lokalu bez maseczki? Która to komisja wyborcza?".

"Minister rządu olewa zarządzenia i przepisy. Rozumiem, że jutro składasz dymisję jako osoba niegodna sprawowania urzędu ministra RP".

***

Piontkowski zareagował na słowa krytyki pod swoim adresem.

- Choruję na sarkoidozę - napisał minister w rządzie PiS.

          Popierasz ministra - kciuk w górę!


+ 7
- 639

Polub Polityczek.pl