50023563192_9f5055dba8_c.jpg

Prezydent Andrzej Duda w ramach kampanii wyborczej pojawił się dzisiaj w województwie warmińsko-mazurskim.

Polska. Przyjeżdżam tu, by porozmawiać z państwem o Polsce dla naszych dzieci i wnuków. Chciałbym, żebyśmy doceniali to, w jakiej Polsce teraz żyjemy - wolnej i suwerennej. Mamy z czego być dumni. Polska jest piękna i ma wielkie zasługi na przestrzeni stuleci.

28 czerwca. Proszę Państwa o wsparcie, bo te wybory będą decydowały o najbliższych latach Polski. Proszę, abyście zaufali mi jeszcze raz i powierzyli prowadzenie polskich spraw przez następne 5 lat.

Prezydentura. Jeżeli ktoś pyta jak prowadzić polskie sprawy, to odpowiadam - z dumą i godnością. Polski interes jest zawsze na pierwszym miejscu. Zobowiązuję się, że polskie sprawy będę prowadził jak dotychczas.

Rodzina. Polska konstytucja mówi, że rodzina znajduje się pod szczególną opieką ze strony państwa. Ten zapis musi być realizowany. W "Karcie Rodziny" zobowiązałem się strzec praw rodziny we wszystkich wymiarach.

***

Duda atakował kandydata Koalicji Obywatelskie Rafała Trzaskowskiego. PAD sugerował, że prezydent Warszawy może być niezrównoważony.

- Ale, że PAD używa argumentu, że Trzaskowski może być "niezrównoważony". Widzę, że w obozie urzędującego prezydenta dość nerwowo - delikatnie mówiąc - komentuje dziennikarz Kamil Dziubka, onet.pl.

Reakcje internautów na słowa Dudy:

"Czy to nie jest fajne na pozew w trybie wyborczym? Dał tylko dwie opcje, niech obroni choć jedną".

"Duda tak mówi, bo myśli, że to stanowisko polega na podpisywaniu wszystkiego, nie może uwierzyć, że można mieć inne zdanie niż prezes".

"Nie dość, że się drze to jeszcze macha łapami. Nie wiem jak Szanowni Państwo, ale ja takiego prezydenta nie chcę! Nie moja bajka".

"Ten ktoś się chyba mocno zagubił.#wyPAD".

          Popierasz Dudę - kciuk w górę!


+ 23
- 2605

Polub Polityczek.pl