aaaaaaaaaaaaaaaaaakeokdkfrfffffff.jpeg

Aktywista miejski Jan Śpiewak odniósł się do dzisiejszego postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie.

Warszawski sąd zajął się dzisiaj pozwem Prawa i Sprawiedliwości dot. słów prawnika Wojciecha Sadurskiego. Konstytucjonalista nazwał obecny obóz władzy zorganizowaną grupą przestępczą.

- Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo partii, której nie podobało się, że profesor porównał sposób jej działania do funkcjonowania zorganizowanej grupy przestępczej - poinformowała dziennikarka Ewa Ivanowa, "Gazeta Wyborcza".

- Sąd stanął po stronie wolności słowa i krytykowania partii politycznych i oddalił powództwo PiS przeciwko Wojciechowi Sadurskiemu. Uznał, że nazwanie partii „zorganizowana grupa przestępczą” w kontekście marszów niepodległości o charakterze faszystowskim podlega ochronie - wypowiada się obrończyni Sadurskiego mec. Sylwia Gregorczyk-Abram.

Chodzi o słowa napisane przez prawnika na Twitterze w kontekście Marszu Niepodległości.

- Jeśli ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości, to po ustawce z ostatnich 2 dni powinno być jasne: żaden przyzwoity człowiek nie powinien iść w paradzie obrońców białej rasy, którzy na chwile schowali swe falangi i swastyki, w zmowie ze zorganizowana grupa przestępczą PiS - pisał Sadurski w listopadzie 2018 r.

***

Do dzisiejszego orzeczenia sądu postanowił odnieść się aktywista Jan Śpiewak.

- Wojciech Sadurski nazwał PiS zorganizowaną grupą przestępczą bez żadnych dowodów i został uniewinniony. Czy możemy już przestać udawać, że sądownictwo w Polsce to pałka na przeciwników PO? - oburza się Śpiewak.

Działaczowi postanowił odpowiedzieć prawnik Patryk Wachowiec.

- Żałosne. Prof. Sadurski nie został "uniewinniony", bo to nie było postępowanie karne tylko sprawa o naruszenie dóbr osobistych. Skazanie karne, które Pana spotkało, miało miejsce po wygłoszeniu przez Pana nieprawdy, co ponad wszelką wątpliwość ustalił sąd.

- Kolejny zwolennik ustanawiania kuratorów dla 120-latków. Marzy Wam się Białoruś w Polsce, gdzie będziecie mogli zamykać w więzieniach przeciwników politycznych. Niedoczekanie - kontynuował Śpiewak.

- Weź to skasuj. Proszę po dobroci, bo znowu będziesz szedł na spotkanie do prezydenta - skwitował prawnik.

          Popierasz Śpiewaka - kciuk w górę!


+ 20
- 929

Polub Polityczek.pl