aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalpwddddddddd.png

Do sieci trafił fragment filmu z interwencji mundurowych. Materiał wskazuje, że policjanci przyjechali na miejsce w związku z zawiadomieniem dotyczącym nielegalnego zgromadzenia w czasie trwającej epidemii.

Dopiero od 30 maja zostaną zniesione obostrzenia ws. gromadzenia się osób m.in. w kościołach.

- Nie będą obowiązywały limity w kościołach, obowiązują jednak maseczki lub dystans społeczny - powiedział Mateusz Morawiecki - ogłosił premier Mateusz Morawiecki.

Na oświadczenie szefa rządu zareagował już przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki, który zwrócił się do biskupów o odstępowanie od tzw. dyspens polegających na zezwoleniu wiernym w nieuczestniczeniu w mszach świętych.

- Wyrażam jednocześnie moją radość z racji tego, że sytuacja epidemiczna w naszym kraju poprawiła się na tyle, iż możliwe się stało dalsze zmniejszenie obostrzeń i ograniczeń, nałożonych na społeczeństwo w trosce o nasze zdrowie. (...) Jednocześnie zachęcam księży biskupów do roztropnych zmian w szczegółowych rozporządzeniach dotyczących duszpasterstwa w poszczególnych diecezjach" - pisze hierarcha do biskupów.

W ostatnich dniach duchowni borykali się nadal z utrudnieniami dot koronawirusa. Przykładem jest pielgrzymka z Łowicza na Jasną Górę - została zatrzymana przez policję, a pielgrzymi byli legitymowani.

Teraz do sieci trafił materiał, jak mundurowi chcieli pouczyć księdza w związku z nadal trwającymi obostrzeniami sanitarnymi, ale okazało się, że to ksiądz zaczął przywoływać policjantów do porządku.

       Popierasz policjantów - kciuk w górę!

+ 80
- 736

Polub Polityczek.pl