37337183560_9d214859ee_c_1.jpg

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Antoni Macierewicz postanowił zaatakować dzisiaj polityków Platformy Obywatelskiej w kontekście katastrofy smoleńskiej.

Dzisiaj nie przypada rocznica tragedii smoleńskiej. Dzisiaj także nie mamy miesięcznicy smoleńskiej - w czasie których rządzący politycy się rozbudzają, mimo to Antoni Macierewicz kolejny raz zabrał głos na temat wydarzeń w Smoleńsku.

Były szef MON pisze na Twitterze o ukrywaniu przestępców przez polityków byłego obozu rządzącego.

- Jeżeli ma Pan wiedzę o przestępstwie i przestępcach ma Pan obowiązek zgłosić to do prokuratury pod rygorem odpowiedzialności karnej. Jeżeli nie, to proszę zamilknąć i przestać szerzyć psychozę - zareagował były poseł Szymon Ziółkowski.

- 10 lat łże pan jak pies, choć to oczywista obraza dla psów. Miliony poczuły w błoto. Błaźni się pan publicznie i ośmiesza polskie państwo. Ten post to szczyt bezczelności. To chyba pan miał wskazać przyczyny katastrofy? Po 10 latach nadal nie ma raportu - odpowiada Macierewiczowi Jakub BIerzyński, doradca polityczny.

Na temat podkomisji smoleńskiej powołanej przez ówczesnego ministra Antoniego Macierewicza wypowiedział się były przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych w latach 2012–2016 - dr Maciej Lasek.

- Przez 4 lata; popsuli sprawny samolot, nie byli w Smoleńsku i Moskwie, żeby wykonać własne oględziny wraku i kopie zapisów rejestratorów - prokuratura to zrobiła, niczego nie udowodnili, wydali duże środki publiczne. Podkomisja uważa, że już nie musi udowadniać swoich tez, bo ponoć od tego jest prokuratura. Jednym słowem – może głosić dowolne brednie zrzucając odpowiedzialność dowodową na inny podmiot. MON wstydzi się pokazywać ich wyniki na swojej stronie internetowej. Brak efektów, brak przekonania, że muszą cokolwiek udowadniać, niezrealizowanie celu postawionego w uzasadnieniu o wznowieniu badania i wydatkowanie na te działania dużych środków publicznych – to efekt 4 lat działań podkomisji smoleńskiej - podsumowuje Lasek.

***

W czerwcu 2019 r. były szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski usłyszał wyrok 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Sprawa dotyczyła organizacji lotu do Smoleńska. Po ogłoszeniu wyroku Arabski zapowiedział, że będzie się odwoływał.

- Uważam ten wyrok za po prostu niesprawiedliwy, w pewnym sensie absurdalny - mówił były szef KPRM.

"T. Arabski skazany, czas na resztę" - wydaje się, że tym zdaniem poseł Antoni Macierewicz nawiązuje do zmian w Sądzie Najwyższym. Małgorzata Manowska blisko związana z obozem rządzącym została powołana przez prezydenta Andrzeja Dudę na urząd Prezesa Sądu Najwyższego.

        Popierasz Macierewicza - kciuk w górę!


+ 30
- 2875

Polub Polityczek.pl