aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakeodkodkddddd.jpg

Senator Prawa i Sprawiedliwości, były marszałek Senatu - Stanisław Karczewski odniósł się do decyzji prezydenta Andrzeja Dudy ws. stanowiska Prezesa Sądu Najwyższego.

Błażej Spychalski, rzecznik PAD, poinformował, że Małgorzata Manowska została wskazana przez Andrzeja Dudę na urząd prezesa Sądu Najwyższego.

- Prezydent Andrzej Duda podjął decyzje personalne dotyczące stanowisk w SN. Prezydent RP zdecydował o powołaniu, spośród pięciu kandydatów przedstawionych przez ZO Sędziów Sądu Najwyższego, pani sędzi Małgorzaty Manowskiej na stanowisko Pierwszego Prezesa SN - oświadczył Spychalski.

Prawnicy nie mają wątplwiości ,że decyzja Dudy łamie kolejny raz Konstytucję.

- Kolejne rażące naruszenie Konstytucji przez PAD. Ustawa zasadnicza wymaga, aby I Prezesem SN była osoba przedstawiona przez Zgromadzenie Ogólne, a więc większość sędziów. Prof. Manowska nie miała takiego poparcia i są wątpliwości, czy w ogóle jest sędzią. Mam prośbę do zwolenników PAD i PiS. Wytłumaczcie mi, jak można uważać, że konstytucyjne jest prawo pozwalające PAD wybrać na szefa SN - ok.100 sędziów - kogoś, kto dostał poparcie 2 osób. Przecież mógł PAD i taką osobę wybrać z listy. Możemy się nie zgadzać, ale nie obrażajmy rozumu - komentuje prof. Marcin Matczak, Uniwersytet Warszawski.

- Po obradach Zgromadzenia Sędziów Sądu Najwyższego prowadzonych bez żadnego trybu i porządku obrad, któremu przewodniczył niekonstytucyjnie powołany komisarz, Prezydent RP powołał na I Prezesa kandydatkę wybraną przez upolityczniony KRS z pominięciem woli większości Zgromadzenia Sądu Najwyższego - wypowiada się adwokatka Sylwia Gregorczyk-Abram, inicjatywa "Wolne Sądy".

Na temat nominacji Dudy postanowił się wypowiedzieć senator PiS Stanisław Karczewski. Zdaniem polityka dzisiaj zakończył się komunizm w polskim sądownictwie.

- Skończy się w Polsce jak naród was pogoni - zareagował naczelny "Newsweeka" Tomasz Lis.

- W czasach Jaruzela został dyrektorem szpitala, następnie ordynatorem oddziału chirurgicznego. Jeśli już o dekomunizacji mowa - odpowiedział muzyk Zbigniew Hołdys.

Byłemu marszałkowi Senatu odpowiedzieli na wpis internauci:

"Piotrowicz odchodzi?".

"Stasiu! Straciłeś Marszałka. Straciłeś wicemarszałka. Zamknęli , szpital po twojej "pracy dla idei". STASIU idź na emeryturę. Gwiazdą Twittera już nie zostaniesz i żadną inną też nie sorry".

"Bezczelne kłamstwa. Gersdorf od 1980 do 2005 była członkiem NSZZ Solidarność. SSN Wróbel, który zdobył najwyższą liczbę głosów, nie należał do żadnej partii. Dekomunizatorzy z Piotrowiczem za plecami".

"Wasza pogarda do mądrzejszych od was poraża. Jesteście jak lumpy wpuszczone na salony".

        Popierasz Karczewskiego - kciuk w górę!


+ 22
- 2044

Polub Polityczek.pl