aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasldeplpddeedddddddd.jpg

Były premier Marek Belka zareagował na dzisiejszą aktywność prezydenta Andrzeja Dudy.

Duda w ramach trwającej kampanii prezydenckiej udał się do Maciejowic w województwie mazowieckim.

- Wierzę, że uda nam się pokonać wszystkie trudności, że spokojną pracą, współdziałaniem, mądrymi decyzjami pokonamy ten czas kryzysowy. I mam nadzieję, że wrócimy na normalne tory rozwoju naszej gospodarki - mówił PAD.

Wokół Dudy zbierali się ludzie, a kandydat PiS w nadchodzących wyborach prezydenckich deklarował.

- Bardzo się cieszę, że wreszcie możemy się zobaczyć; przez pięć lat prezydentury zdążyłem odwiedzić wszystkie powiaty w Polsce. I dla mnie takie spotkania, jak to dzisiejsze, były codziennością. Bardzo mi tego brakowało – przekonywał Duda.

***

Na zrozumienie ze strony służb - w kontekście zgromadzeń - nie mogą liczyć osoby protestujące przed siedzibą "Trójki" czy przedsiębiorcy, którzy kolejny raz przybyli do stolicy.

Marek Belka umieścił w mediach społecznościowych post, w którym zwraca uwagę na nierówne traktowanie zgromadzeń.

"Mam nadzieję, że policja w Garwolinie działa skutecznie i mandaciki sypią się niczym konfetti z helikoptera" - komentuje były premier.

- Protestować nie można, wspierać można. Za gromadzenie się przed Trójką, Sejmem, Sądem Najwyższym - kary, tłum w ścisku obok prezydenta nie musi się niczym przejmować, bo policja słabo widzi na jedno oko - wypowiada się dziennikarz Patryk Michalski, "RMF FM". 

          Popierasz Belkę - kciuk w górę!


+ 3808
- 43

Polub Polityczek.pl