JZZktkpTURBXy9kMDFmZTYxMzRjNmFkN2U2OWNhOGZlMzIyZTU5Mzc1My5qcGeSlQLNA8AAwsOVAgDNA8DCww.jpg

Szefowa "Wydarzeń" Polsatu - Dorota Gawryluk stanęła w obronie ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego.

Szumowski jest ostro krytykowany w związku z zakupem przez Ministerstwo Zdrowia maseczek za 5 mln zł. Maseczki okazały się nie posiadać certyfikatyów - i są bezużyteczne.

Dodatkowo maseczki zostały zakupione od znajomego ministra Szumowskiego.

Szef resortu zdrowia - po publikacji "Gazety Wyborczej" opisującej całą sprawę - zapowiedział złożenie doniesienia do prokuratury.

- W związku z tym, że nie uzyskaliśmy deklaracji o zwrocie towaru spełniającego normy bądź gotówki, dzisiaj wysłaliśmy zawiadomienie do prokuratury ws. maseczek, które nie spełniają norm - ogłosił Szumowski.

Oprócz polityków PiS w obronie ministra zdrowia stanął dziennikarz Grzegorz Jankowski, redaktor naczelny Superstacji (należącej do Polsatu). ""Powiem Wam to wprost. Ta cała akcja z tzw. aferą maseczkową ministra Szumowskiego na kilometry pachnie polityką i interesami politycznymi. Powiem więcej - ona nawet nie pachnie. Ona śmierdzi (...) Macie pretensje do Szumowskiego, że brał na rynku co było? Naprawdę? A co miał robić? Kiedy liczyły się już nawet nie dni, a godziny, to co miał robić? Przetargi rozpisywać? I to przetargi na towar, którego nie było na składach? A może kontrole jakości do zagranicznych zakładów wysyłać? No bójcie się Boga!" - broni Jankowski Szumowskiego.

W takim samym tonie co Jankowski zareagowała jego koleżanka telewizyjna Dorota Gawryluk, która zwróciła się atakujących Szumowskiego, że muszą się bardziej postarać w krytyce ministra.

- Z całym szacunkiem, była strona do zgłoszeń. Tam wiele firm zgłaszało się i chciało sprzedać maseczki. A tu bezpośredni telefon i skierowanie do wiceministra. A potem kontrakt na 5 mln dla firmy bez żadnych wcześniejszych doświadczeń na tym rynku. Źle to wygląda - zareagowała posłanka Katarzyna Lubnauer.

- Jakbym czytała Twittera rzecznika resortu zdrowia. Żenujące. Ten pan był przeciw maseczkom, mówił, że koronawirus jest mniej groźny niż grypa, głosował za wyborami kopertowymi, teraz za wyborami w lokalach, spółka jego brata z długami zarobiła dzięki dotacji 22 mln - odpowiedziała Gawryluk dziennikarka Aneta Mościcka.

Internauci do Gawryluk:

"Pamiętam doskonale Pani hamletyzowanie i pyskowanie z powodu zegarka Nowaka za 10 tys. zł. Teraz kant na maseczkach za 5 MILIONÓW jest dla Pani niczym? Ile teraz kosztuje zeszmacenie się jako dziennikarka? Płacą w rublach czy w PLN?".

"Już myślałem, że to Holecka, a to jednak pani".

"Bardziej niewygodne są maseczki bez certyfikatów".

         Popierasz Gawryluk - kciuk w górę!


+ 34
- 1692

Polub Polityczek.pl