EKtuTRBXkAETBgl.jpg

W wielu polskich miastach odbywają się dzisiaj protesty będące wyrazem solidarności z sędziami, którym władza Prawa i Sprawiedliwości coraz bardziej ogranicza niezależność.

- To, co robimy od dłuższego już czasu robimy dla wszystkich, bo prawo do niezawisłego sądu przysługuje wszystkim. Sędzia Juszczyszyn miał odwagę zapewnić stronom rzetelny proces, a układ zamknięty budowany od 4 lat na to zareagował - wypowiadał się w czasie protestu Krystian Markiewicz (prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”).

Magdalena Adamowicz (europosłanka): "Partyjny prokurator decyduje o Twojej winie. Sędzia, przed którym staniesz jest wybrany przez partię. Sędzia, który ośmieli się stanąć w Twojej obronie jest wyrzucany i oskarżany o przestępstwo. To dzieje się tu i teraz. To Ty musisz zdecydować, czy na to pozwalasz".

- Kraj, w którym sędziowie muszą wychodzić na ulice, a wraz z nimi obywatele, nie jest krajem demokratycznym, praworządnym i normalnym. PiS transfery socjalne wymieszał z moralną degrengoladą władzy. To demoralizuje społeczeństwo i niszczy państwo. Ale mamy jak sobie pościeliliśmy. Nie chciałbym nikomu psuć przekazu, ale to w gruncie rzeczy dość smutne, że największe i najbardziej treściwe protesty znów odbywają się na początku kadencji PiS. Przed wyborami była rezygnacja, opozycyjne wojenki i symetryzm. Dziś znów bronimy sądów i sędziów. 4 lata przed nami - komentuje publicysta Przemysław Szubartowicz (wiadomo.co).

Mec. Michał Wawrykiewicz: "Żyjemy w XXI w. w środku Europy w państwie członkowskim UE, które ma Konstytucję zapewniająca wszelkie prawa i wolności i my mówimy o represjonowaniu sędziów, o szukaniu na nich haków. To są obrzydliwe praktyki".

Hanna Lis (dziennikarka): "Bądźmy solidarni w obronie niezawisłych Sądów. PiS dostało mandat do rządzenia Polską, ale nie do tego, by zmieniać ustrój naszego państwa, którego fundamentem jest trójpodział władzy. Wolne Sądy, to wolni obywatele". 

- Jesteśmy w kraju, w którym mówi się, że cała ta reforma ma na celu dekomunizację, a w tym samym czasie powołuje się do sądu konstytucyjnego komunistycznego prokuratora - podkreślał ze sceny na proteście w Warszawie prof. Marcin Matczak (Uniwersytet Warszawski). 

EKts5wUXsAMdMsJ.jpg

Reakcje internautów:

"Byłam i mogę napisać jedno:Nie wiem jak inni, ale ja się wzruszyłam, ludzie chcący zmian jak ja, odśpiewaliśmy hymn, kto chciał mógł zabrać glos, bez podziałów, agresji".

"Sędziowie, wytrwajcie. Niech nasze wsparcie doda wam sił".

"Z przyjemnością popatrzę na twarze tych kolaborantów pisowskiego reżimu, których ta partia gangsterów zostawi na lodzie, gdy przyjdzie im opuścić zajmowane stołki. Dziś mają czelność nazywać się "sędziami", jutro będą się wstydzić wyjść z domu"

        Popierasz protesty - kciuk w górę!

+ 669
- 16

Polub Polityczek.pl