Małgorzata_Kidawa-Błońska_Sejm_2015_09.JPG

Małgorzata Kidawa Blońska kandydatką Koalicji Obywatelskiej na stanowisko premiera przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi.

Wystąpienie Schetyny

Ludzie pytają nas, czy wygramy. Będziemy bardzo ciężko pracować, zasłużymy na Wasze zaufanie. I wygramy, już 13 października. Powtórzę dziś po raz setny. Jak będzie trzeba zrobię to po raz tysięczny: nic co zostało dane, nie będzie odebrane! Polko, Polaku, pytasz, skąd PiS ma pieniądze. Spójrz na swój pasek z wypłatą. One tam powinny być, a ich nie ma. Kierowcy pytają nas, dlaczego już nie buduje się dróg, przedsiębiorcy, dlaczego traktowani są jak złodzieje. Stawką tych wyborów jest Wasza przyszłość. Rząd ma pieniądze na wszystko tylko nie na służbę zdrowia. Pacjentów z partii rządzącej wpuszcza się do szpitala bez kolejki i wita kwiatami. Skończy się partyjniactwo i partyjna rozróba, zacznie się spokojna praca. Ludzie domagają się spokoju i rozsądku.

Kandydatura Kidawy-Błońskiej

- Z największą satysfakcją ogłaszam dzisiaj, że zaproponujemy kandydata na stanowisko Premiera Rządu w osobie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Nie wiem, jak mogliśmy na to wcześniej nie wpaść - mówił przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

EDiG0MlXoAEPK7e.jpg

Jacek Nizinkiewicz (Rzeczpospolita): Jedno można powiedzieć na pewno, Małgorzata Kidawa-Błońska, była marszałek Sejmu, prawnuczka Władysława Grabskiego, dwukrotnego premiera Polski i ministra skarbu oraz Stanisława Wojciechowickiego, minister spraw wewnętrznych i prezydenta RP, ma papiery na bycie kandydatką na premiera RP.

Prof. Magdalena Środa: Mamy wielki sukces! Kandydatura Kongresu Kobiet Kidawy Błońskiej na jedynkę w Warszawie i premierę - wreszcie realna. Tylko, panie Przewodniczący, dlaczego to tyle trwało!? Są też inne propozycje, wiele, dzięki którym naprawdę można wygrać, tylko trzeba zerwać z niektórymi kolegami... Gdyby jedynką w Warszawie była Danuta Hubner, a nie ten leniuch Cimoszewicz, to wyniki wyborów europejskich byłyby inne!

- Odważny ruch Grzegorza Schetyny. Niepopularny lider usuwa się na dalszy plan tak, jak premier Jarosław Kaczyński w 2015 roku. PiS będzie trudno atakować Kidawę-Błońską, kobietę, polityczkę koncyliacyjną i niekontrowersyjną - komentuje dziennikarka Renata Grochal. 

Tomasz Lis (Newsweek): Bardzo ciekawy i odważny ruch Grzegorza Schetyny z kandydaturą Małgorzaty Kidawy - Błońskiej. Osoba inteligentna, kulturalna, kompetentna, z wielką klasą. Tajemnicą jest jak na nią zareagują Polacy. Strat nie przewiduję, zyski są tajemnicą. Być może ta kandydatura to szansa, że po czterech latach pazerności, nieudolności i szczucia Polaków na siebie, możliwy jest naprawdę dobry czas dla Polski.

           Popierasz Błońską - kciuk w górę!


+ 817
- 26

Polub Polityczek.pl