aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaapsleddd.jpg

Publicysta i były minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego - Waldemar Kuczyński skomentował aferą PiS-u w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Kuczyńki o wyborach i aferze trolli w MS

Jeśli PiS nie uzyska większości konstytucyjnej, a opozycja zyska większość w Senacie, demokracja wróci na pewniejszy grunt. Jest szansa naprawić błąd roku 2015 nawet nie odsuwając PiS od władzy. Jeśli nie chcecie odebrać im władzy, to dla swego bezpieczeństwa ograniczcie ją.

O Piebiaku: To najzwyklejsze moralne kanalie. Z takich odpadów profesjonalnych i moralnych stworzona jest nomenklatura obecnej władzy. I 40 proc. Polaków nie rzyga tym, jak wydawałoby się powinni normalni ludzie, tylko bije im brawo. Dumni Polacy kochający wolność! Dobrze, że mam już 80 lat. Najbardziej obelżywe słowa w języku polskim tracą moc w konfrontacji z takim kimś, jak Piebiak i wszyscy jemu podobni w obecnej władzy, a są ich tam już tysiące. Odchodzi ten człowiek, jak ostatnia moralna szmata i w tej roli znajdzie się na czarnych kartach historii sądownictwa w Polsce. Współczuję jego rodzinie i potomkom.

O PiS: Ta władza, dla utrzymania się jest zdolna do wszystkiego, także do mokrej roboty wobec politycznych przeciwników. Do wszystkiego. To pierwsza taka gangsterska ferajna po 89 r., wyprana z moralności i przerażona możliwością odpłaty za swe czyny. Do dziennikarzy i profesorów popierających PiS - czy afera Piebiaka umocni was w popieraniu PiS, czy może otworzą się wam oczy na to czym na prawdę jest wasz wybranek?! Cała ta ferajna u władzy to są "piebiaki" różnej maści. Owoce gwałtownego od 2015 r. wzrostu popytu na pachołków nowej nomenklatury. A jak głosi uniwersalne prawo podaż pachołków jest zawsze większa niż popyt. Stąd wyrojenie "piebiaków" z zatęchłych zakamarków społeczeństwa. Sprawa Piebiaka i Emilii, to śrubka w mechanizmie, na którym budowane jest od 4 lat państwo w Polsce. Było kiedyś podobno "państwo z dykty". Podobno było. Teraz jest państwo z gówna. Pisowska nomenklatura to "piebiaki", odrzuty, odpady. Demokracja spoczywa na ludziach z charakterem, dyktatura na pachołkach. Od 4 lat mamy ich wyrój ze ścieków społecznych. Obsadzono nimi państwo, bo są najpewniejszym fundamentem jednoosobowej, ponadprawnej władzy Kaczyńskiego. Taka jest dziś zgwałcona przez łotrów Rzeczpospolita. Władzy tak plugawej, jak ta od czterech lat, takiej hołoty rządzącej Rzeczpospolitą dotąd nie było. A co jeszcze przed nami? Rodacy co wam złego zrobiła Ojczyzna, żeście ją tak splugawili? Posłuchajcie języka, jakim te kanalie ze szkalującej bandy u Ziobry i w okolicach mówią o najpodlejszej kampanii niszczenia ludzi, którą prowadzą, głośnej już na cały świat, i porównajcie z niewinnym "szczebiotaniem" ludzi poprzedniej ekipy u Sowy. Zmiana rzeczywiście dobra.

45404730835_0a5e4d9ee5_b.jpg

       Popierasz Kuczyńskiego - kciuk w górę!


+ 8186
- 535

Polub Polityczek.pl