aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasdlepdedeeeddd.jpg

Środowisko prawicowe od kilku dni wspólnie z mediami prorządowymi atakuje Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara po jego głośnym oświadczeniu ws. zatrzymania przez policję mężczyzny oskarżonego o zabójstwo 10-letnej Kristiny z Mrowin.

Jedną z osób, która krytycznie wypowiedziała się o aktywności Bodnara, jest posłanka Krystyna Pawłowicz (klub PiS).

- Panie Rzeczniku BODNAR, wygląda na to, że męczennik „konstytucyjny” JAKUB A. będzie KANDYDATEM opozycji na urząd PREZYDENTA RP. Domniemanie niewinności NIE MA zastosowania przy ZATRZYMANIU osoby, której popełnienie przestępstwa zostało wystarczająco UWIARYGODNIONE. W chwili zatrzymania traktuje się ją jak WINNĄ. Domniemanie niewinności stosuje się PÓŹNIEJ, szczególnie PRZY ocenie dowodów i WYDANIU WYROKU. Uznanie kogoś, komu wystarczająco UWIARYGODNIONO popełnienie przestępstwa, za NIEWINNEGO już na początku - NIE miałoby sensu, bo w ogóle UNIEMOŻLIWIŁOBY zatrzymanie takiej „niewinnej” z definicji osoby. Także Sąd nie mógłby zarządzić aresztu tymczasowego dla „niewinnego” przestępcy - napisała Pawłowicz w mediach społecznościowych.

- Winę stwierdza sąd. Podejrzany lub oskarżony jest traktowany jak niewinny do czasu prawomocnego wyroku. Tak przynajmniej było w Polsce do roku 2015, gdy obowiązywały zasady cywilizacji rzymskiego prawa. Gdy nastały prymitywy prawne winę stwierdzają media TVP lub partia - komentuje wypowiedź Pawłowicz mec. Roman Giertych.

Słowa polityczki PiS przypadły jednak do gustu dziennikarzowi TVP z Opola Tomaszowi Gduli, który w osobie Krystyny Pawłowicz widzi potencjalną następczynię Adama Bodnara.

- A gdyby tak nowym Rzecznikiem Praw Obywatelskich została prof. Krystyna Pawłowicz? Typ prawnika podobnie ekstrawagancki jak Adam Bodnar, za to poglądy i system wartości bliższy zdecydowanie większej liczbie Polaków. Byłaby zatem rzecznikiem większości, a nie taranem krzykliwej mniejszości przeciw reszcie - napisał dziennikarz telewizji TVP 3 Opole na Twitterze.

Tomasz Lis (Newsweek): Rzecznik większości? Aha, nie praw obywatelskich, ale większości. Ależ tu pan brednie wypisuje. Ale rozumiem, że pan z TVP, więc rozsądnych wpisów oczekiwać nie należy.

Tomasz Góżdź (internauta): Pan, panie Gdula, nie rozumie po co jest RPO. To rzecznik JEDNOSTKI, a nie żadnej większości. Jego zadaniem jest bronić praw jednostki w zderzeniu z instytucjami Państwa.

Prof. Jan Hartman: Każdy, kto nie rozumie, że morderca, zboczeniec i szaleniec ma swoje prawa i musi być traktowany zgodnie z prawem, a więc np. nie może być bity i poniżany, jest patentowym idiotą! A kto udaje, że nie rozumie, ten jest łajdakiem!

Janusz Schwertner (onet): Skoro obóz władzy posługuje się argumentami, że Bodnar to Rzecznik Praw Bandyty i "chroni Jakuba A., bo on podobnie jak jego syn jest bandytą", to już nie ma debaty. To jest koniec. Trzeba myśleć tylko o Czytelnikach - im należy się podawanie PRAWDY. Żyjemy w czasach strasznych.

konferencja_resursa_1.jpg

9851953733_6cb45d8b49_z.jpg

       Pawłowicz dobrym RPO - kciuk  w górę!


+ 6
- 433

Polub Polityczek.pl