aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaokodeeeeeee.jpg

Prawicowy publicysta Rafał Ziemkiewicz został zwolniony z portalu Interia.pl po tym, jak zaatakował mniejszości LGBT. Teraz dziennikarz sympatyzujący z Prawem i Sprawiedliwością wyciąga rękę do Rzecznika Praw Obywatelskich - Adama Bodnara.

Ziemkiewicz w dalszym ciągu nie może przeboleć, w jaki sposób interia.pl zakończyła z nim współpracę.

- Wróg u bram - a nawet gorzej, wróg już wdarł się do naszego domu, podstępem, wykorzystując naszą dobroduszność i poczciwość, i buszuje po nim z coraz wyraźniej widocznym zamiarem zamienienia go nam w kacet. (...) Do LGBT trzeba strzelać. Nie w sensie dosłownym oczywiście - ale to nie są ludzie dobrej woli ani obrońcy czyichś praw, to nowa mutacja bolszewików i nazistów - napisal Ziemkiewicz w swoim felietonie.

Przez kilka godzin artykuł wisiał na Interii, jednak po czasie wydawca zauważył oburzenie opinii publicznej i zdecydował o skasowaniu go z serwisu. Dalszym krokiem było powiadomienie Ziemkiewicza o zakończeniu z nim współpracy.

- Grupa Interia wyraża głębokie ubolewanie w związku z felietonem pana Rafała A. Ziemkiewicza "Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi". (..) Platforma Opinie służy swobodnej wymianie myśli i poglądów osób o różnych, często odmiennych przekonaniach. Popieramy i opowiadamy się za wolnością słowa, nie wtedy jednak, kiedy na naszej platformie ukazują się treści nawołujące, choć tylko w przenośni, do przemocy - przeczytaliśmy w oświadczeniu Interii.

Za prawicowym dziennikarzem wstawił się m.in. ks. Tadeusz Isakowicz Zalewski. - Czy RPO Adam Bodnar, który bierze sporą pensję z kieszeń polskich podatników, stanie z taką samą determinacją ws. Rafała Ziemkiewicza jak stanął ws. Elizy Michalik? W końcu twarz winno się mieć jedną - napisał duchowny na Twitterze.

Aleksander Twardowski (działacz opozycyjny): Rafik Ziemkiewicz napisał na Interii o strzelaniu do LGBT i portal, jak na normalnych ludzi przystało, kopnął go w zad i już więcej dla Interii nie napisze. Teraz będzie, tak jak po tym, gdy go nie wpuszczono do UK, ubolewał nad tym, jaki jest uciśniony.

***

Tydzień po zwolnieniu Ziemkiewicz postanowił wrócić do bolesnego dla niego tematu i zwrócił się na Twitterze w kierunku Adama Bodnara.

aaaakoedkeoee.jpg
      Pomóc Ziemkiewiczowi - kciuk w górę!

+ 322
- 1285

Polub Polityczek.pl

Komentarze obsługiwane przez CComment