15956323d1ff827023d24a85a2ee9d15_L.jpg

Minister rolnictwa Krzysztof Ardanowski wypowiedział się na temat dzisiejszego protestu rolników w Warszawie.

Rolnicy zablokowali w stolicy plac Zawiszy. Protestujący żądają m.in. ograniczenia importu zza granicy, znakowania żywności (flag pochodzenia) i skutecznej walki z ASF.

Niszczy się przedsiębiorstwa, rolnictwo, a rozdaje się nierobom pieniądze za darmo w postaci 500 plus i wszystkich plusów –mówił jeden z protestujących.

D3NbZZpX4AA4_yF.jpg

Do protestu rolników odniósł się minister rolnictwa Krzysztof Ardanowski, który określił protestujących jako pustkę intelektualną.

Arogancja to przykra przypadłość, która roznosi się chyba w rządzie droga kropelkową. Najpierw obrażanie związkowców, nauczycieli, teraz rolników - to prowokowanie konfliktu. Po co? Chcecie wywołać jeszcze ostrzejsze protesty? - pyta Adrian Zandberg z partii Razem.
Kolejny popis chamstwa PiS. Minister rolnictwa nazwał protestujących rolników "pustką intelektualną". Niech Morawiecki spróbuje nauczyć swojego podwładnego kultury wobec podatników, którzy utrzymują ten rząd - mówi o słowach Ardanowskiego dziennikarka Aneta Mościcka.
      Popierasz Ardanowskego - kciuk w górę!

+ 11
- 759

Polub Polityczek.pl

Komentarze obsługiwane przez CComment