Leszek_Miller.jpg

Były premier Leszek Miller oburzył prawicową scenę polityczną, wypowiadając się na temat edukacji seksualnej w kontekście karty LGBT podpisanej przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Polityk mówił w rozmowie z portalem gazeta.pl także o Donaldzie Tusku.

Karta LGBT polega na edukacji antydyskryminacyjnej i seksualnej w każdej szkole, uwzględniającej kwestie tożsamości psychoseksualnej i identyfikacji płciowej, zgodnej ze standardami i wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). 

Gdzie należy prowadzić edukację seksualną? Czy lepiej to robić w szkole czy na kolanach proboszcza? Wokół tego dokumentu stworzono cały ocean fałszu i kłamstw - mówił Miller broniąc karty LGBT.

Były premier zabrał głos na temat potencjalnego startu Donalda Tuska w wyborach prezydenckich w 2020 r.Uważam, że Donald Tusk jest najpoważniejszym kandydatem i jedynym polskim politykiem, który może wygrać z Andrzejem Dudą. Jeśli lewica nie wystawiłaby nikogo, to oczywiście poprę Donalda Tuska - zapowiada Miller. 

Ex przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej postanowił skomentować także orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego ws. KRS. TK uznał, że politycy Prawa i Sprawiedliwość zgodnie z prawem wybrali sędziów do instytucji. - Konstytucja stanowi, że do KRS Sejm wybiera czworo posłów i dwoje senatorów. Konstytucja nie upoważnia Sejmu do wyboru w skład KRS 15 sędziów. Mimo to TK uznał ten proceder za konstytucyjny. Głupota ma pewien urok, ignorancja nie.

Leszek Miller został ogłoszony przez Koalicję Europejską jako nr 2. na liście kandydatów/kandydatek do Parlamentu Europejskiego z okręgu wielkopolskiego.

          Popierasz Millera - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl

Komentarze obsługiwane przez CComment