aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaarotkoggg.jpg

Mariusz Szczygieł dołączył do osób komentujących aferę wokół artystów zaszczepionych przeciwko COVID-19. Dziennikarz uderza w obóz rządzący.

Szczygieł skomentował na swoim Facebooku doniesienia medialne o tym, że niektórzy artyści poddali się już szczepieniu na koronawirusa.

Artyści tacy jak Krystyna Janda, Wiktor Zborowski, Andrzej Seweryn czy Krzysztof Materna są atakowani za to, że już się zaszczepili podczas gdy nie są ani lekarzami, ani pielęgniarkami.

Co o sprawie myśli Mariusz Szczygieł?

Popularny dziennikarz broni Krystyny Jandy. Szczygieł zauważa, że najpierw proponuje się artystom, aby byli ambasadorami szczepień, a kiedy już się zaszczepili, to teraz się na nich szczuje.

"Najpierw proponuje się znanym i szanowanym osobom, żeby były swego rodzaju „królikami doświadczalnymi” - zaszczepiły się na covid i propagowały ideę szczepień jako ci, którym nic się po szczepionce nie stało, a potem szczuje na nie. Sądziłem, że takich prowokacji po upadku komuny nie doczekam. Bolszewizm w czystej postaci. A już wczorajszy pierwszy materiał „Wiadomości” TVP bez sprawdzenia u źródła jak to się stało, atak na Krystynę Jandę i wypominanie jej, że jej teatr dostał dotację przypomina mi najgorsze materiały TVP w stanie wojennym. Muszę zaprotestować! Trudno oprzeć się wrażeniu, że ta władza razem z podległą sobie machiną propagandową jest w stanie dokonać prowokacji na każdym z nas" - krytykuje Szczygieł obóz rządzący.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Mariusz Szczygieł (@szczygiel_mariusz)

           Popierasz SZCZYGŁA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl