123241152_10158532168755202_5821344381391772327_o.jpg

Maria Peszek wspiera odbywające się protesty kobiet. Zdaniem artystki demonstracje to już nie tylko kwestia aborcji.

Peszek od lata znana jest ze swoje krytycznego stanowiska na temat Kościoła, jak i wielokrotnie dała wyraz, że nie po drodze jej z partią Jarosława Kaczyńskiego.

Artystka umieściła w social mediach post, w którym komentuje odbywające się protesty.

- Tę rewolucję rozpoczęły KOBIETY, ich święty gniew, ale teraz chodzi już nie tylko o prawo do aborcji, chodzi o godność wszystkich wykluczanych, uciszanych, wyśmiewanych, uznawanych za wariatów i śmieci, poniżanych przez pychę i okrucieństwo tej władzy i Kościoła, chodzi o prawa człowieka, o wolność nas wszystkich - pisze Peszek.

Zdaniem wokalistki Polska potrzebuje zmian, musi dojść do rozdzielenia Kościoła od państwa. Każdego roku państwo wspiera Kościół katolicki miliardami złotych.

- Ta rewolucja jest nam niezbędna, KOBIETOM, obywatelom, Polakom, bez rozdzielenia Kościoła od Państwa nigdy nie staniemy się społeczeństwem obywatelskim, nie potrzebujemy religii, a już na pewno nie Kościoła jako siły politycznej, żeby być pełnowartościowymi obywatelami, szczęśliwymi ludźmi. Wierzę w KOBIETY, w ich mądrość i instynkt, wierzę w nas, Polaków, nie przegapmy tej szansy - wzywa artystka. 

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez maria peszek (@mariapeszek_official)

            Popierasz PESZEK - kciuk w górę!


+ 348
- 2

Polub Polityczek.pl