aaaaaaaaaaaaaaaalplpflpfpffffffff.jpg

Aktywista miejski Jan Śpiewak zabrał głos na temat strony antyrządowej - formacji neoliberalnej, jak to sam działacz określa.

Nie tak dawno w jednym ze swoich publicznych komentarzy Śpiewak atakował tzw. elity. Sytuacja miała miejsce po jednej z wypowiedzi prof. Adama Strzembosza w "Gazecie Wyborczej". Były Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego krytykował prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Strzembosz stwierdził, że nie uważa Kaczyńskiego za inteligentna, ponieważ inteligent dba o dobro wspólne, a nie tylko o swoje środowisko.

- Widać, że (Jarosław Kaczyński - red. ) odwołuje się do karierowiczów, ludzi dość przypadkowych i awansuje ich na bardzo wysokie stanowiska, np. wójta z Pcimia czy podobnych. W ten sposób te instytucje są do jego dyspozycji. Jeżeli pan Obajtek zostaje prezesem największej firmy gospodarczej w kraju i może być odwołany jednym kiwnięciem palca, to jego niezależność jest żadna. W tej chwili w środowiskach sędziowskich ujawniła się pewna elita ludzi – sędziów z mocnym charakterem, uświadamiających sobie swoją rolę. Oni nadają ton. I to są prawdziwi polscy inteligenci. Działają przeciwko własnemu interesowi – dla kraju - stwierdził prof. Adam Strzembosz.

Te słowa nie spodobały się Janowi Śpiewakowi.

- Przypisywanie przeciwnikowi najgorszych intencji a swoim sojusznikom altruizmu i patriotyzmu jest starą propagandową zagrywką. Walka się toczy o to kto jest prawdziwym inteligentem Polakiem. Inteligencja zawsze tłumaczyła swoje roszczenia do władzy tym, że "działają przeciwko własnemu interesowi – dla kraju". Nie wiem jakie wyrzeczenia ponieśli sędziowie Sądu Najwyższego. Ktoś ich skazał karnym wyrokiem za odkrywanie przestępstw elit? Ktoś im zabrał majątek za działanie przeciwko mafii? Nie słyszałem. Ten zaklęty krąg piekła pokazuje nędzę polskich inteligenckich elit. Kto nie z nami ten cham i prostak z Pcimia - komentował Śpiewak.

Dzisiaj aktywista postanowił się odnieść do "Poranka TOK FM" w którym gościem był m.in. dziennikarz Tomasz Lis.

- Słuchanie Lisa i piątkowej „trzódki” w TOK_FM przypomina dlaczego formacja (neo)liberalna w Polsce jest na intelektualnym dnie - ocenia Śpiewak.

Reakcje internautów:

"No, to raczej powinieneś być zadowolony, że Twoi koledzy zostaną przy korycie".

"Pan Lis, ewentualnie Pan Redaktor Lis".

"Dlaczego używa pan terminów, których pan nie rozumie („neoliberalizm”)?".

"Komorowski to by chyba pana nie ułaskawił. Zatem rządy PiS panu sprzyjają".

"Współpraca z marionetką Kaczyńskiego, która bierze udział w destrukcji demokracji, nie jest oznaką intelektualnego dna?".

        Popierasz ŚPIEWAKA - kciuk w górę!


+ 21
- 1103

Polub Polityczek.pl