jurek-owsiak.jpg

Lider Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jurek Owsiak skomentował dzisiejsze obchody 40. rocznicy Porozumień Sierpniowych.

- To było największe zwycięstwo w dziejach Polski. Ono polegało na pokonaniu starego porządku, a jednocześnie wytworzeniu przekonania u tych pokonanych, aby przyjaciółmi zostali - mówił dzisiaj w Gdańsku Lech Wałęsa.

Oświadczenie w związku z rocznicą wydała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz:

"Najpierw wdzięczność. Odważne kobiety i odważni mężczyźni, którzy 40 lat temu i w następnych latach – nie bacząc na bezpieczeństwo własne i bliskich – powiedzieliście władzy „nie”, stając do nierównej walki. Dziękujemy!

Solidarność 40 lat temu dała nam poczucie wspólnoty, dała godność i wiarę we własne siły, a w konsekwencji wolność i demokrację. I stąd moje zakłopotanie, nawet wstyd. Długo zastanawiałam się, czy w dniu święta wypada o tym mówić. Jednak trzeba.

W sierpniu w Gdańsku, jak w soczewce, ogniskuje się spór, który podzielił Polskę na pół. Ich dziesięć milionów i nas dziesięć milionów. Druga tura świętowania rozpocznie się w tym samym miejscu po południu, w innym składzie bohaterów, w towarzystwie innych gości, pod innymi sztandarami. Już od kilku lat świętujemy osobno. Oni i my. Wciąż odżywają spory. Kto ma prawo do solidarności?

Równie gorszący i zawstydzający jest codzienny brak solidarności. Jak to jest, że potrafimy co roku ożywać ideą Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, okazjonalnie zbierać datki na operację dzieci za oceanem czy bezinteresownie w pandemii nosić zakupy chorej sąsiadce, a na co dzień… Na co dzień w tramwaju nie reagujemy patrząc przez okna gdzieś w dal, gdy osiłki szarpią dziewczynę tylko za to, że ma kolorowe włosy.
Wreszcie wzruszenie. Zawsze je czuję tutaj, przed Bramą nr 2. 31 sierpnia jeszcze bardziej niż zwykle. Nie chcę jednak wracać do domu jedynie wzruszona. Chcę praktykować solidarność, czystą i żywą. Państwu i sobie samej dedykuję hasło, które w Sierpniu ’80 zawisło na murze okalającym Stocznię Gdańską: „Trzymajmy się razem”. Trzymajmy się razem, bo nie ma wolności bez solidarności" - usłyszeliśmy z ust Aleksandry Dulkiewicz.

Politycy obozu rządzącego wspomagani przez media publiczne starali się, jak mogli, aby zdyskredytować w czasie dzisiejszej rocznicy prezydenta Lecha Wałęsę.

- Udziału Lecha Wałęsy z historii Solidarności nie da się wymazać. To Wałęsa podpisał porozumienia sierpniowe. Jest bohaterem historii Polski uznawanym w całym świecie. Tylko "swoi" obrzucają go oskarżeniami zazdroszcząc mu uznania świata - komentuje europosłanka Janina Ochojska.

Do słów wypowiedzianych przez prezydent Gdańska odniósł się Jurek Owsiak. Lider WOŚP-u złożył podziękowania Aleksandrze Dulkiewicz oraz prezydentowi Lechowi Wałęsie.

- Wspaniała wypowiedź Pani Prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz z dzisiejszego wystąpienia przed bramą Stoczni Gdańskiej: „dlaczego Polacy potrafią zjednoczyć się raz w roku na Finał WOŚP, zbierając datki na leczenie chorych dzieci, a na co dzień nie reagują na krzywdę, która dzieje się tuż obok”. Cała Fundacja WOŚP i wszyscy, którzy grają z Orkiestrą, jesteśmy dumni z takich słów i nawet na moment nie chcemy zwolnić, aby nadal jednoczyć, a nie dzielić. Wielkie ukłony dla Pani Prezydent i Pana Prezydenta Lecha Wałęsy - napisał Owsiak.

             Popierasz OWSIAKA - kciuk w górę!


+ 551
- 15

Polub Polityczek.pl