aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakseodkeodedeeeeeeeeee.jpg

Uznany kompozytor Zbigniew Preisner zapowiedział wystąpienie na drogę prawną w związku z wykorzystaniem jego utworu przez obóz Andrzeja Dudy.

Kandydat PiS w nadchodzących wyborach prezydenckich (28 czerwca) pojawił się dzisiaj w ramach kampanii prezydenckiej w Krakowie.

W czasie wiecu Duda wywołał skandal swoimi słowami o ex rządzie Platformy Obywatelskiej. Prezydent stwierdził, iż rządy PO-PSL były gorszym wirusem od... koronawirusa. Wypowiedź ta została skrytykowana przez wielu publicystów.

Teraz okazuje się, że dzisiejsze popołudnie okaże się dla Dudy i jego sztabowców jeszcze mniej przyjemne, wszystko przez informację, którą umieścił w mediach społecznościowych muzyk Zbigniew Preisner.

Chodzi o utwór jaki miał zostać puszczony z autobusu Andrzeja Dudy, którym przemieszcza się po całej Polsce tzw. "Dudabusu".

- Dzisiaj na Małym Rynku w Krakowie z „Dudabusu” została bez mojej zgody wyemitowana moja piosenka „Miejcie nadzieję”.

- Informuję, że nie popieram Pana kandydatury i nie życzę sobie wykorzystywania mojej twórczości do Pana promocji. Występuję na drogę prawną - zapowiada wybitny kompozytor.

          Popierasz Preisnera - kciuk w górę!


+ 2644
- 37

Polub Polityczek.pl