aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaskrfrifirjfrfff.jpg

Pisarka Manuela Gretkowska wypowiedziała się na temat zbliżających się wyborów parlamentarnych w kontekście sfery kultury i działalności ministra Piotra Glińskiego (PiS). 

Gretkowska o wyborach

Chcecie wiedzieć, co zrobi PiS w nowym sejmie? Obserwujcie metody Glińskiego. Wstrzymał ponowną nominację Dariusza Stoli, zwycięzcy w konkursie na dyrektora Polinu. To tak, jakby po najlepszym konkursowym skoku Małysza, sędzia nie pozwolił stanąć mu wejść podium. Bo według jego opinii Małysz jest tylko kandydatem do zwycięstwa. To słowa Glińskiego: Stola jest po wygraniu konkursu tylko kandydatem.

Skoro ta metoda działa i nikt nie protestuje, PiS może ją stosować w nowym sejmie. Opozycyjni zwycięzcy wyborów okażą się zaledwie kandydatami na posłów.

Stojąc w korku, sfotografowałam plakat Pawła Potoroczyna. Jedynego chyba w tej przedwyborczej politycznej chamówie mówiącego o kulturze. Nie przykleił się na tył autobusu ze strachu przed rocznicowym kibolstwem. Ani nie jest ofiarą wypadku rozpłaszczoną na tylnej szybie. To współczesny Rejtan komunikacji miejskiej. Bohatersko protestuje obwożąc się po mieście w inteligenckiej, zapiętej kamizelce zamiast kibolskim szaliku. Kultura zamiast narodowej propagandy. Plakatów z nieudanym „Piłsudskim” czy chały i chwały „Legionów”. Takich spektakularnych gniotów filmowych będzie legion. Niepokornych teatrów, jeśli PiS wygra nie będzie. Ilu dziennikarzy przygarnie wtedy polska sekcja Wolnej Europy nadającej już na Węgry?

Orwell napisał, że ludzie głosujący na oprawcę nie są ofiarami, są współwinni. Nie jesteśmy ofiarami, nie jesteśmy współwinni. Może ostatni raz jesteśmy wyborcami demokracji, kultury demokracji, kultury. Idę nagrać filmik dla ogłoszonej przez Kulturę Niezależną akcji - prawnicy pro bono bronią ludzi kultury przed państwem. Dziękuję państwu.

69470031_2507231539369387_2819514517925396480_n.jpg

Gazeta Wyborcza: Prof. Dariusz Stola był dyrektorem Muzeum Polin w latach 2014-19 (jego pięcioletnia kadencja skończyła się w lutym). Jest współtwórcą sukcesów tej placówki, która pod jego kierownictwem zdobyła wiele międzynarodowych nagród. W maju prof. Stola wygrał konkurs na dyrektora Muzeum Polin zorganizowany przez Ministerstwo Kultury. Szef resortu do dziś jednak nie powołał go na to stanowisko.

- 'New Yorker' o sytuacji w Muzeum Polin. Amerykanie zauważyli absurd polityki ministra Glińskiego - komentuje artykuł Jarosław Kurski (Gazeta Wyborcza). 

Estera Flieger (dziennikarka): Dariusz Stola zrobił więcej dla wizerunku Polski na świecie niż Polska Fundacja Narodowa.

Przemysław Szubartowicz (publicysta, wiadomo.co): Gliński powiedział, że wprawdzie Stola wygrał konkurs na dyrektora muzeum POLIN, ale nie wie, czy go powoła na to stanowisko. To jest właśnie współczesny bolszewizm, o jakim mówił Tusk. Nie podoba się wynik głosowania, to reasumpcja. Prokurator stanu wojennego przetarł szlak.

        Popierasz Gretkowską - kciuk w górę!


+ 936
- 42

Polub Polityczek.pl