aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalspedddddd.jpg

Jezuita Grzegorz Kramer skrytykował naklejkową akcję Gazety Polskiej atakującą środowisko mniejszości seksualnych.

- Gdy widzę coś tak paskudnego, to wiem, że ludzie za tym stojący, może chodzą do kościoła, ale jeszcze nie są Kościołem. Bo Kościół mój nie robi stref dla czystych i nieczystych, uczy - za Panem Jezusem, że grzech to sercu się rodzi. Nie ma we mnie zgody na wykluczanie - komentuje o. Grzegorz Kramer, proboszcz Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Opolu.

D_xgdSFXYAAjvAe.jpg

Paweł Lisicki (Do Rzeczy): Uważam, że to bardzo cenna akcja, którą zorganizowała "Gazeta Polska", w pewien sposób nawet trochę zazdroszczę tego pomysłu, bo doskonale przyczynia się on do ochrony Polski przed zalewem ideologii LGBT. Gratuluję Tomaszowi Sakiewiczowi tego dobrego pomysłu.

Tomasz Lis (Newsweek): Redaktor naczelny „Do rzeczy” poparł Gazetę Polską i jej nalepki „strefa wolna od LGBT”. To ohydne nalepki i ohydna postawa. Kochani, spójrzcie tylko, to co nas dzieli po opozycyjnej stronie to detale - zwolennicy stref wolnych od innych Polaków, to obca, wroga cywilizacja.

Joanna Scheuring Wielgus (posłanka): Rwanda. Nie tak dawno temu. Radio „Tysiąca Wzgórz” i „Radio Rwanda”, rządowa gazeta „Kangura” inicjowały agresywną kampanię prasową przeciwko Tutsim. Posługiwali się metodą demonizowania i dehumanizowania Tutsich oraz wzbudzali wśród czytelników i słuchaczy z plemienia Hutu poczucie permanentnego zagrożenia. ‬Skończyło się to ludobójstwem. W 100 dni zamordowano milion ludzi. Mordował sąsiad sąsiada. Wszystkie media, które szczują na osoby homoseksualne są odpowiedzialne za każdy atak i samobójstwo tych osób.

Robert Biedroń (europoseł): Wlepki "Strefy wolne od LGBT" to oczywisty skandal i nie może pozostać bez odpowiedzi. Jeszcze gorzej, że to wydawnictwo jest w praktyce medium rządowym i utrzymuje się (jeszcze) z rządowych i ministerialnych reklam. To przypomina demony z przeszłości. Segregacja zaczyna się od słów. Potem są naklejki, potem getta ławkowe. Dziś to są osoby LGBT, jutro to może być inna grupa społeczna. To jest coś, co powinno być z urzędu ścigane przez prokuraturę.

Georgette Mosbacher (ambasador USA w Polsce): Jestem rozczarowana i zaniepokojona tym, że pewne grupy wykorzystują naklejki do promowania nienawiści i nietolerancji. Szanujemy wolność słowa, ale musimy wspólnie stać po stronie takich wartości jak różnorodność i tolerancja. Wszyscy jesteśmy równi.

          Popierasz Kramera - kciuk w górę!


+ 376
- 19

Polub Polityczek.pl

Komentarze obsługiwane przez CComment