aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalspededddd.jpg

Archidiecezja szczecińska opublikowała „Katalog dobrych praktyk w relacjach duszpasterskich z dziećmi i młodzieżą".

Oko.press: Na liście tematów zakazanych przez archidiecezję szczecińsko-kamieńską znalazły się: edukacja seksualna, antykoncepcja, profilaktyka ciąż wśród nieletnich i chorób przenoszonych drogą płciową - np. AIDS -, dojrzewanie i dorastanie, równość, tolerancja, różnorodność, przeciwdziałanie dyskryminacji i wykluczeniu, przeciwdziałanie przemocy, LGBT.

- Pozostaje zakazać biologii, wyeliminować część lektur i zakazać dorastać? - pyta ironicznie posłanka Monika Rosa. 

- Następny etap zidiocenia kolejnego, wyjątkowego kretyna w randze biskupa, jakim jest Dzięga. Ciekawe co na to rodzice ?! - komentuje publicysta Kuba Wątły (Medium Obywatelskie).  

Jerzy Bakłażec (filozof): Abp Dzięga jest wierny tradycji chrześcijaństwa. Zawsze było nietolerancyjne, przez wieki sięgało po przemoc; seks traktowało jako zło. A uczenie czegokolwiek poza religią nie jest chrześcijaństwu potrzebne – gdzie wiedza jest w odwrocie, tam kwitnie wiara.

Lech Bokszczanin (wiceprzewodniczący Rady Miasta Świdnica): Równość, tolerancja, dojrzewanie - to tylko kilka tematów, których abp Dzięga chce zakazać. A ja myślałem, że równość i tolerancja to oznaki miłości wobec bliźniego, czyli podstawa tego, o czym Kościół powinien mówić...

Robert Maślak (Wiosna): Ofensywa ideologiczna Episkopatu w północo-zachodniej Polsce. Brutalne wtargnięcie w kompetencje państwa. Kler chce, żeby nie uczono m. in. o dojrzewaniu i dorastaniu. Dziecko pozbawione wiedzy jest łatwym łupem dla kościelnych pedofilii. 

Robert Jegliński (internauta): Kościół katolicki w Polsce nie uspokoi się. Dopiero po zerwaniu konkordatu, wprowadzeniu podatku wyznaniowego dla wiernych - ze wskazaniem na jaki kościół chce łożyć - i dochodowego dla księży od przychodów z tacy okazałoby się, jak bardzo katolickim krajem jesteśmy.

Henryk Sikora (działacz pierwszej Solidarności): Takiego hierarchę powinno się zamykać jako niebezpiecznych dla otoczenia. To bredzenie tego starca nie ma można podciągnąć pod wolność wypowiedzi, bo to, co on mówi, do czego nawołuje, jest zgubne i tragiczne dla społeczeństwa. Jeżeli byłby jakiś antychryst, to byłby nim ten abp. Dzięga.

           Popierasz Wątłego - kciuk w górę!


+ 1639
- 25

Polub Polityczek.pl