aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalspedeedeeeee.jpg

Dziennikarz Adam Wajrak zareagował na zachowanie polskiego rządu w czasie szczytu klimatycznego Unii Europejskiej.

- Wraz z Grupą Wyszehradzką V4 i Estonią doprowadziliśmy do tego, że w konkluzjach nie został ujęty rok 2050, nie przyjęliśmy dodatkowych decyzji klimatycznych, czym zabezpieczyliśmy naszych obywateli - poinformował premier Mateusz Morawiecki.

Dr Maciej Lasek: A można wiedzieć przed czym nas zabezpieczyliście? Bo na pewno nie przed smogiem, chorobami wywołanymi przez zanieczyszczone środowisko i importem rosyjskiego węgla.

Magdalena Adamowicz (europosłanka): W 2050 r. J. Kaczyński będzie miał ponad 100 lat a M. Morawiecki 82 lata. Moje córki będą wtedy pewnie wychowywać swoje dzieci. Wstrzymywanie dekarbonizacji to klimatyczny denializm, to samobójstwo. Pozwolimy zabrać przyszłość naszym dzieciom?

Marcin Kierwiński (PO): Cały cywilizowany Świat walczy o klimat. Ponieważ jest to przyszłość naszych dzieci. Polski rząd zaś ma w głębokim poważaniu te kwestie i blokuje pakiet klimatyczny. Jednocześnie sprowadzając miliony ton węgla z Rosji. Cóż, Morawiecki broni interesów Putina.

Adam Wajrak (dziennikarz "Gazeta Wyborcza"): Czy mnie premier Morawiecki zaskoczył? Nie. Oni zrobią wszystko dla doraźnych politycznych korzyści. Czy jesteśmy przez niego i ten rząd w głębokiej dupie? Tak. I to nie tylko klimatycznej, ale też politycznej. Dla zachodniej opinii publicznej stawaniem okoniem w sprawach klimatu i przyszłości ludzkości jest milion razy bardziej niezrozumiałe niż brak solidarności w sprawie uchodźców. Teraz głosy mówiące "a po cholerę ich braliśmy do naszego klubu" będą jeszcze wyraźniejsze.

Jedziemy prosto w objęcia Putina z jego węglem, ropą i "konserwatywnymi" wartościami. Będzie nas Wołodia przytulał i pocieszał w świecie coraz częstszych kataklizmów środowiskowych i politycznych, aż przytuli tak mocno, że udusi. Nie wiem, czy ludzkość i cywilizacja zginą. Być może. Ale Polska niestety coraz bardziej sobie to gwarantuje. Pełzająca Targowica trwa i wbrew pozorom jest bardzo podobna do tej z XVIII w.

Paweł Wroński (dziennikarz „Gazeta Wyborcza”): Mateusz Morawiecki po zablokowaniu decyzji UE w sprawie klimatu twierdzi, że chodziło mu o interes obywateli. Znów ktoś o mnie dba, a premier przy pomocy ruskiego węgla będzie mógł truć mnie dalej. Dzięki.

48102696836_06d7852024_z.jpg

           Popierasz Wajraka - kciuk w górę!


+ 574
- 8

Polub Polityczek.pl

Komentarze obsługiwane przez CComment