aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalepdpeldeeeeeddd.jpg

Filozof prof. Tadeusz Gadacz odniósł się do zatrzymania przez policję Elżbiety Podleśnej za przerobienie obrazu Matki Boskiej (kobieta domalowała tęczową aureolę).

- Dzisiaj ks. Józef Tischner raczej nie mógłby napisać tych słów: „Kiedy myślę nad swoim losem, dochodzę do wniosku, że powinienem być Mikołajem Rejem polskiego katolicyzmu. On pierwszy zaczął dla Polaków pisać po polsku. I ja w polskim katolicyzmie powinienem stawiać polskie problemy, budzić katolików z poobiedniej drzemki, krytykować, kiedy z katolicyzmu robią sobie poduszki pod siedzenie”. Mógłby spodziewać się o 6.00 rano wizyty policji, rewizji i oskarżenia o obrazę uczuć religijnych. Kto bardziej obraża Matkę Bożą, czy kobieta, która rozpowszechnia jej wizerunek z tęczową aureolą, czy księża gwałcący dzieci i ukrywający ich biskupi? Dlaczego policjanci pana Brudzińskiego nie pojawiają się o 6 rano na plebaniach i w kuriach biskupich? Bo polska religjność jest symboliczna, a nie moralna. Naruszenie symbolu jest świętokradztwem. Zgwałcenie dziecka bożego świętokradztwem nie jest - skomentował uznany uczony prof. Gadacz zatrzymanie aktywistki społecznej Elżbiety Podleśnej.

- Kiedy byłem małym chłopcem hej, u moich dziadków stało zdjęcie Wałęsy, a Wałęsa w klapie miał Matkę Boską Częstochowską. Na tle biało-czerwonej flagi. Tych Matek Boskich na flagach jest od metra w każdym sklepie z dewocjonaliami, w kościołach, na marszach. Matka Boska na tle flagi biało-czerwonej to "Matka Boża Solidarności", namalowana w trzech formatach w 1984 przez Artura Chacieja - jeden z obrazów otrzymał Popiełuszko, największy był przez lata przechowywana na Jasnej Górze. Czekam teraz, aż minister Brudziński wyśle lotne brygady MO, niech aresztują tych szwagrów proboszcza, co mają wytwórnie religijnych magnesów na lodówkę, niech aresztują tych paulinów, niech aresztują te siostry zakonne, prowadzące przykościelne sklepiki, niech aresztują te pielgrzymki noszące obraz będący "profanacją" i "kulturowym barbarzyństwem". Dalej, ministrze, nie wstydź się, skoro flaga obraża, to obraża. Paragrafy, zatrzymania, szósta rano. Ufam, że milicyjna pałka ci nie zmięknie, odwagi - apeluje do ministra Joachima Brudzińskiego pisarz Jacek Dehnel.
59623976_10157343325334914_3300960887015211008_n.jpg
           Popierasz Gadacza - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl

Komentarze obsługiwane przez CComment