aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakedkdfkercfrfrrr.jpg

Rząd Prawa i Sprawiedliwości po 5 dniach od rozpoczęcia strajku w oświacie w dalszym ciągu nie potrafi porozumieć się ze związkowcami reprezentującymi środowisko nauczycielskie (Związek Nauczycielstwa Polskiego, Forum Związków Zawodowych).

Mamy gotowe do podpisania porozumienie. W tej chwili najważniejsze są egzaminy i to, aby młodzież mogła bez stresu je napisać. (...) Dziękuję nauczycielom, którzy są w tej chwili ze swoimi uczniami. Dziękuję za Państwa odpowiedzialność i odwagę. Naszym podstawowym założeniem jest, by z owoców wzrostu gospodarczego mogli korzystać wszyscy Polacy - mówiła dzisiaj w Sejmie minister Beata Szydło.

Szydło wychodzi co jakiś czas i mówi, że nauczyciele mogą dołączyć do porozumienia, które podpisano z radnym PiSu. Nie ma żadnej gotowości do dialogu - komentuje słowa Szydło poseł Tomasz Siemoniak.

D39BRAQWsAAh8ta.jpg

Oni są jednak kosmitami. Najpierw wprowadzili w szkolnictwie kosmiczny bałagan, a kiedy wszystko się wali proponują "okrągły stół" o przyszłości oświaty. Na to był czas przed wprowadzeniem reformy, a nie po - wypowiada się Krzysztof Luft (były członek KRRiTV).

Do strajku nauczycieli odniósł się także w mediach społecznościowych publicysta Andrzej Bober. - To jest okropna grupa ludzi, która poza własne interesy osobiste i partyjne nie widzi, że obok toczy się normalne życie normalnych ludzi. To są bardzo źli ludzie. Podli ludzie. Trzeba szybko ich się pozbyć - napisał na Facebooku.

             Popierasz Bobera - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl

Komentarze obsługiwane przez CComment