aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalwplwsssss.jpg

Pierwsza Dama Agata Kornhauser Duda zabrała głos ws. żądań płacowych nauczycieli. Stanowisko przeciwne do pracowników oświaty może dziwić w kontekście wykonywanej przez nią pracy nauczycielki niemieckiego przed objęciem stanowiska prezydenta Polski przez Andrzeja Dudę.

Strajk nauczycieli nie ma sensu. Rząd nie ma pieniędzy na podwyżki w oświacie - zniechęcała Duda nauczycieli podczas spotkania w krakowskim liceum.

Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się podwyżki płac nauczyieli o 1000 zł. - Zdajemy sobie sprawę, że nasz protest może wiązać się z pewnymi trudnościami dla was i waszych dzieci. Prosimy jednak o wyrozumiałość. Mamy wspólny cel: jest nim dobra edukacja. A dobrej szkoły nie stworzymy bez dobrych i godnie opłacanych nauczycieli. Protestujemy, bo zależy nam na przyszłości edukacji - czytamy w komunikacie ZNP.

33595309278_905a65adb4_k-990x660.jpg

Dziwną postacią jest Pierwsza Dama. Zamiast być adwokatem nauczycieli i wspierać ich słuszne postulaty, zniechęca do strajku. Okazuje się, że Pierwsza Dama albo nic nie mówi, albo staje się propagandową tubą PiSu. Obie ewentualności są tragiczne - mówi adwokat Dorota Brejza.

Krytycznie wobec słów Agaty Dudy wypowiedział się poseł Robert Tyszkiewicz. - Pierwsza dama, nauczycielka, mówi, że „strajk nie ma sensu”, bo rząd PiS „nie ma pieniędzy na podwyżki w oświacie". W tym samym czasie, kiedy rzekomo nie ma pieniędzy na oświatę, znajduje się grubo ponad miliard zł na propagandę w telewizji publicznej - mówi polityk Platformy Obywatelskiej.

I jak o niej mówić? Pierwsza Dama? Raczej nie, bo to obraża Damy. Pierwsza Nauczycielka? Bez sensu, bo to jak plucie w twarz strajkującym nauczycielom. Może nie warto o niej mówić? Chyba tak. Raczej tak. Podobnie jak nie warto skupiać się nad tym, co tam sobie brzęczy, bo to obraża inteligencję każdej myślącej jednostki - wypowiada się publicysta Kuba Wątły.
         
       Szanujesz Dudę - kciuk w górę!

+ 33
- 1472

Polub Polityczek.pl

Komentarze obsługiwane przez CComment